Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żywienie. Pokaż wszystkie posty

19.12.16

Bebilon bebilonowi nierówny

Nigdy nie zastanawiałem się, dlaczego mleko następne Babilon pronutra jest nawet 1/4 tańsze od profutury. Wziąłem to za marketingowy myk - nowa nazwa, nowe opakowanie. A tu proszę. Niby sztuczne mleko ma więcej wartości odżywczych niż krowie, ale bez przesady. Za niektóre składniki dziękuję. Wróciliśmy do profutury. Na szczęście dylematy się kończą, bo Mila spożywa to mleko już tylko przy wieczornej kaszce.

1.2.16

Onkel Hipp

Dostaliśmy przesyłkę od Hippa. W środku słoiczek, kupony zniżkowe, książeczka z poradami i list. Przesyłka przyszła do mnie. A list rozpoczyna się słowami "Droga Mamo". Klasyk. Tata nie istnieje.




14.1.16

Hipp Hipp hurra

Muszę się jednak uderzyć w pierś. Oprócz Holle znalazłem jeszcze kaszkę bez mleka i cukru marki Hipp. Tak więc przepraszam pana, panie Hipp.


I wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że ta jaglana kaszka to jednak bez glutenu jest. A więc byłem blisko pełni szczęścia.

Ciekawostka: bardzo praktyczne, bo w pudełku są dwa woreczki po 175 gram. Więc nie ma obawy, że nie zużyjemy kaszki zanim straci świeżość po otwarciu.

A pan Claus Hipp wygląda tak:


Myślicie, że on te wszystkie kaszki i papki próbował?

11.1.16

Dieta

Teraz na tym etapie jesteśmy. K. pilnie studiuje, by wprowadzać. Dziś nawet zakupiony został najdroższy w historii kupowania przez nas drobiu superekologiczny organic indyk. Pierś indycza dokładniej. Poporcjowaliśmy do zamrożenia, by dawać Mili ugotowane i rozdrobnione. Pozawijaliśmy każdy kawałeczek w folię tak, że te zawiniątka wyglądały, jakbyśmy jakąś dilerkę uprawiali. Dwadzieścia kilka ich wyszło. No zobaczymy, jak to Mili będzie wchodzić.

10.1.16

Ile cukru w cukrze?

A tego się po Herr Hippie nie spodziewałem. W słoiczkach z morelą jest cukier. W brzoskwiniach już nie. Przyszło tatusiowi znowu zjeść łyżeczką morelkę. Dobra z chałką. Na pewno lepsza niż ta okropna dyńka.


A potem przeczytałem to... i zamarłem. Może dla własnego bezpieczeństwa nie będę się ruszał z domu?

Misja: kaszka

Nawet sobie nie wyobrażacie, jak trudno jest znaleźć bezsmakową kaszkę dla dzieci bez mleka i bez cukru. Ja wiem dlaczego oni to robią. Cukier i aromaty uzależniają dzieci od tych kaszek. Nawet niby taka mleczka bazsmakowa niby, a ma aromat waniliowy. Po co? Słusznie K. zwróciła na to uwagę. Dlatego rozpoczęliśmy internetowe poszukiwania kaszki, którą moglibyśmy na początek dać Mil, wprowadzając w ten sposób gluten. Żadne tam BoboVity czy Nestle Gerbery. Okazało się, że to, czego szukaliśmy to niemiecka kaszka Holle.


Co prawda akurat tej jeszcze nie dostaliśmy, bo dociera dopiero zamówiona, ale sprawdziła się także ryżowa z tej samej serii. A można je kupić w kilku serwisach internetowych (np. Mlekolandia.pl, a nawet Perfumesco.pl - choć nie wszystkie rodzaje mają), ale my wybraliśmy sklep BioMaluch.pl, bo można odebrać osobiście w Warszawie na Żoliborzu.


Ostatecznie jednak okazało się, że te płatki zmielonej kaszki Holle są na tyle duże, że grudki nie przechodzą nawet przez smoczek z największa dziurką. A więc będzie musiało poczekać do etapu jedzenia kaszki łyżeczką z miseczki.

4.1.16

Po entej łyżeczce

Już nie pamiętam, czy tu akurat była marcheweczka czy raczej dyńka. O ile pierwsza łyżeczka poszła niemrawo parę tygodni temu, to teraz Mila pałaszuje kilka i domaga się więcej. Niezależnie od smaku.