Nigdy nie zastanawiałem się, dlaczego mleko następne Babilon pronutra jest nawet 1/4 tańsze od profutury. Wziąłem to za marketingowy myk - nowa nazwa, nowe opakowanie. A tu proszę. Niby sztuczne mleko ma więcej wartości odżywczych niż krowie, ale bez przesady. Za niektóre składniki dziękuję. Wróciliśmy do profutury. Na szczęście dylematy się kończą, bo Mila spożywa to mleko już tylko przy wieczornej kaszce.
Rozterki początkującego ojca. Zapraszam do komentowania, lajkowania i szerowania. Przyciski pod wpisami :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bebilon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bebilon. Pokaż wszystkie posty
19.12.16
6.12.15
Koszty
Po pięciu miesiącach ustalają się pewne stałe koszty utrzymania: na bebilon i pieluchy idzie jakieś 100 zł na 10 dni. Tzn. miesięcznie ok. 400 zł. Tak, wiem i pamiętam, że modyfikowane mleko, czyli tzw. suple, to nic w porównaniu z prawdziwym matczynym. Na pocieszenie dodam tylko, że K. nadal ściąga. Poniżej porównanie składników odżywczych prawdziwe vs sztuczne. Te maczkiem zapisane składniki świadczą na korzyść tego oryginalnego.
27.10.15
Żarcie i pieluchy
Jestem absolutnym fanem internetowego sklepu feedo.pl, w którym prym wiodą gigantyczne paczki pieluch i mleko w proszku. O ile czasem można złapać w promocji w drogeriach duże paczki pieluch, to w wypadku tego sklepu taka paka starczy na miesiąc. Co prawda Bebilon jest tylko troszkę tańszy, ale przy darmowej dostawie i tak się to wszystko opłaca. Ostatnio też na dokładkę zamówiliśmy płyn do mycia Mili butelek i smoczków (refill w torebce foliowej) za jakieś śmieszne pieniądze, a dzięki temu osiągnęliśmy minimalny pułap do darmowej dostawy.
18.6.15
Robimy masę
Mila po urodzeniu straciła na wadze. Przy wypisie miała ok. 2,5 kg. Okazało się, że "nieefektywnie ssie" i się po prostu nie najada. Zaczyna jeść i zasypia. Dlatego polecono nam dokarmianie (czyt. tuczenie). Zaczęliśmy jeszcze w szpitalu. Oczywiście mleko mamy ma priorytet. A potem dopychamy Bebilonem. Swoją drogą takie mleko w proszku to w cenie pewnie odżywki na siłkę jest. Puszka 800 g kosztuje ok. 60 zł.
W Opolu mleczarnia Zotta ma stacjonarny klep, w którym można kupić produkty nabiałowe. Nutricia w Opolu nie ma sklepu przyfarbrycznego, ale znalazłem sklep wirtualny. Niestety cena za opakowanie nie jest specjalnie tutaj atrakcyjniejsza niż w pierwszej lepszej drogerii. Nawet 2-3 zł drożej. No chyba że trzeba tutaj przypilnować jakieś promocje.Bebilon jest też w kilku innych miejscach w internecie dostępny, np. 6 opakowań za 300 zł, co daje puszkę za 50 zł. Znalazłem też serwis www.mlekolandia.pl.
Mała je coraz więcej i częściej. Nabrała już policzków i rączki widocznie większe. Mam nadzieję, że nie mutuje od tego mleka modyfikowanego. Dziś chwila prawdy na wadze w przychodni podczas wizyty kontrolnej.
W Opolu mleczarnia Zotta ma stacjonarny klep, w którym można kupić produkty nabiałowe. Nutricia w Opolu nie ma sklepu przyfarbrycznego, ale znalazłem sklep wirtualny. Niestety cena za opakowanie nie jest specjalnie tutaj atrakcyjniejsza niż w pierwszej lepszej drogerii. Nawet 2-3 zł drożej. No chyba że trzeba tutaj przypilnować jakieś promocje.Bebilon jest też w kilku innych miejscach w internecie dostępny, np. 6 opakowań za 300 zł, co daje puszkę za 50 zł. Znalazłem też serwis www.mlekolandia.pl.
Mała je coraz więcej i częściej. Nabrała już policzków i rączki widocznie większe. Mam nadzieję, że nie mutuje od tego mleka modyfikowanego. Dziś chwila prawdy na wadze w przychodni podczas wizyty kontrolnej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


