Rozterki początkującego ojca. Zapraszam do komentowania, lajkowania i szerowania. Przyciski pod wpisami :)
7.12.14
Cytat 1
Dzieci sa jak bąki, człowiek jest w stanie znieść tylko własne.
Odnajduję w tym cytacie bezgraniczną miłość wyrażaną wobec własnego dziecka.
Imię
Mieliśmy się na tym etapie nie zajmować się tematem imion, ale trudno od tego uciec, choćby w żartach czy lużnej rozmowie. O ile w przypadku imienia dla dziewczynki mamy shortlistę, imiona męskie są do bani. Mój faworyt Jan jest zbyt popularny. Inne źle się kojarzą, przynajmniej K. odnosi się do swoich dzieci w szkole. Z kolei niektóre długie imiona w zestawieniu z nazwiskiem brzmią karykaturalnie. Nie zrobię tego biednemu dziecku :)
Czasem zestawiamy imiona z nazwiskiem i wybuchamy śmiechem.
Te poważniejsze damskie propozycje to Mila, Marianna i Roma (od miejsca poczęcia????)
Czasem zestawiamy imiona z nazwiskiem i wybuchamy śmiechem.
Te poważniejsze damskie propozycje to Mila, Marianna i Roma (od miejsca poczęcia????)
Wesoła nowina
Postanowiliśmy, że rodzice dowiedzą się podczas świąt. Potem znajomi. To będą ciekawe dni...
Jak to Chris Rea śpiewał: I'm driving home for Christmas. I can't wait to see those faces...
Ciekawe to będą reakcje :)
Jak to Chris Rea śpiewał: I'm driving home for Christmas. I can't wait to see those faces...
Ciekawe to będą reakcje :)
Na zimno
Albo do nas to jeszcze nie dociera, albo po prostu przyjęliśmy to jak należy. Przecież ja powinienem być przerażony!!! a nie jestem. Jak damy radę? Jak się pomieścimy? Jak urządzimy? Spokojnie. Wszystko się ułoży. Mamy dużo czasu na organizację. Nie świrujemy.
Jemy
Przed nami jeszcze dużo czasu, ale K. słusznie twierdzi, że max. 3 lata i będziemy musieli zmienić mieszkanie. True. Na razie jednak nie świrujemy i odnajdujemy się w nowej sytuacji. Co by nie mówić, niewiele się na razie w naszym otoczeniu zmieniło.
K. codziennie wyraźnie zmęczona i czasem nienajlepiej się czuje. Dużo je, a z nią ja :)
Coraz częściej jeździ też do pracy autem. I dobrze. W tych bydłowozach tylko ścisk i ludzie niemili. Na razie nie ma co marzyć, że ktoś jej miejsce ustąpi.
K. codziennie wyraźnie zmęczona i czasem nienajlepiej się czuje. Dużo je, a z nią ja :)
Coraz częściej jeździ też do pracy autem. I dobrze. W tych bydłowozach tylko ścisk i ludzie niemili. Na razie nie ma co marzyć, że ktoś jej miejsce ustąpi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
