Już nie pamiętam, czy tu akurat była marcheweczka czy raczej dyńka. O ile pierwsza łyżeczka poszła niemrawo parę tygodni temu, to teraz Mila pałaszuje kilka i domaga się więcej. Niezależnie od smaku.
Rozterki początkującego ojca. Zapraszam do komentowania, lajkowania i szerowania. Przyciski pod wpisami :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchewka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchewka. Pokaż wszystkie posty
4.1.16
24.11.15
Starter
Taki zestaw odnalazłem pewnego dnia w skrzynce pocztowej. A w nim marcheweczka w słoiczku, kaszka na próbę i poradnik żywienia. Można powiedzieć: perfect timing, bo przecież właśnie rozpoczęliśmy przygodę ze słoiczkami. Na kaszki trzeba jeszcze trochę poczekać, dlatego tatuś osobiście przetestował.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

