Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sanki. Pokaż wszystkie posty

2.1.17

Zima

Pierwsza Mili świadomie przeżywana zima ze śniegiem. I od razu lekcja życia.

Jak odśnieżysz...














to cię mama trochę pociągnie na sankach.

28.1.16

Wózkosanki

Jak tylko to zobaczyłem, zapragnąłem. Odłączamy kółeczka, wtykamy nakładki z płozami. Byłoby idealne jeszcze 1-2 tygodnie temu. Teraz już tylko ślizgalibyśmy się po resztach roztopów i psich kupach.


2.1.16

Saneczki - przymiarka na sucho

To nic, że na razie nie ma śniegu. W oczekiwaniu na odpowiednie warunki pogodowe zajmujemy się intrygującym uchwytem z linką, który w tym momencie pełni rolę gryzaka.